Właściwością człowieka jest błądzić, głupiego – w błędzie trwać. Żyć – to myśleć. Cyceron

Blog nieperiodyczny. Nowy wpis przynajmniej raz w tygodniu.

Perfekcyjna blod-house-Frau, bardziej niż jej Man.

Martwią mnie dwie rzeczy. Po pierwsze dlaczego po raz drugi z rzędu w tytule mojego wpisu goszczą słowa niemieckie. Przypuszczalnie jest to prowokacja z mojej strony, jak przedstawiciela libertarianizmu i kondominium niemiecko-rosyjskiego. Po drugie martwi mnie fakt, że poświęcam swój bezcenny czas na pisanie recenzji programu telewizyjne, którego nawet nie jestem targetem.

Piszę o „Perfekcyjnej Pani Domu”, ale nie będę skupiał się na programie jako takim. Nie widzę potrzeby recenzowania czegoś co jest klonem zagranicznego programu. Koncept programu jest ciekawy, jako widz odnoszę wrażenie, że ludzie mieszkający w domkach to straszne brudasy. Każdy centymetr kwadratowy tych wielkich domów to siedlisko kurzu i zepsucia. To trochę żenujące, jeśli ludzie są w stanie wybudować sobie te chałupiszcza i jeździć jakimiś wypasionymi brykami to na pewno mają wystarczająco kasy, żeby dwa razy w tygodniu zapłacić komuś za posprzątanie domu.

Skupmy się jednak na kimś dużo ciekawszym. Na osobie prowadzącej. W oryginalnej (?) wersji Anthea Turner była housewife z UK. I to typowa, elegancja studencka z Oksfordu, czyli wieczny pulower i damski krawat, długie spodnie i wysokie obcasy. Elegancka, szczupła brytyjska pani domu. Myślałem, że polską wersją zaopiekuje się typowo polska kobieta vel. Kura domowa. Nie wiem jak Wam, ale mnie się kojarzy inaczej niż w oryginale. Upatrywał bym tutaj bardziej kogoś w stylu polskie perfekcyjnej Niani. Okrągła, radosna, miła i zabawna. Co i przytuli i opieprzy. To jest dla mnie perfekcyjna pani domu z Polski. Taka trochę podobna do pani prezydentowej Komorowskiej.

Spodziewałem się bardziej wyboru w tę stronę. Jakież było moje zaskoczenie, gdy dowiedziałem się, że będzie nią „żona znanego polskiego aktora Jacka Rozenka”. Pomyślałem: „Po pierwsze nie aktora a muzyka, debile. Po drugie nie Jacka a Marcina.” I się zdziwiłem – nie znałem, znanego polskiego aktora – Jacka Rozenka. To znaczy twarz kojarzyłem, ale żadnej jego roli nie potrafię wymienić, bardziej skojarzyłem go z osobą, która na psich wystawach w Warszawie robi zdjęcia. Poza tym Pani Małgorzata Rozenek kompletnie nie mieści się w ramach moich wyobrażeń o polskich kurach domowych. Raczej mieści mi się ona w ramach „perfekte Gastgeberin”. Wysoka, wychudzona (ona nie jest szczupła ona jest chuda), blondynka o niebieskich oczach, raczej w kategorii snu erotycznego rasy aryjskiej. Nie ukrywam jest ładna. Nogi to istne pęciny, figura do objęcia w pasie, także pani mężu, znany polski aktorze Marcinie Rozenku – szacun. Mam też złą wiadomość, pana żona jest bardziej rozpoznawalna niż pan.

Miło się ogląda, ale głównie ze względu na prowadzącą. Zawsze zastanawiam się, jak do ciężkiej cholery można aż tak zapuścić dom?! Ja rozumiem, że nie chce się człowiekowi odkurzać, ale żeby mieć regularny burdel w każdym kącie?!

Idę poodkurzam, umyję okna, może pozmywam, ale wcześniej poleżę i popatrzę.

 

 

 

Advertisements

3 comments on “Perfekcyjna blod-house-Frau, bardziej niż jej Man.

  1. małoistotne
    14 sierpnia 2012

    może i masz troche racji mówiąc o tych zapuszczonych domach, bo teraz to już norma u większosci polskich rodzin, ale bierz pod uwage również fakt, że nic tam nie jest tak jak powinno być. a raczej wszystko jest tak, jak w innych programach. uważasz, że te kobiety, które szukają pomocy u słynnej „pani domu” tak naprawdę jej potrzebują? to są osoby podstawione, których zadaniem jest zrobienie z siebie kretyna przed publicznością przed telewizorami ;] nie sądzę, żeby wyjęcie ubrania z szafy wymagało 2 godzinnego uczenia, jak dobrze wykonać tę czynność –> to jest przykład z jakiegoś przypadkowego programu, a dokładniej jego urywka oglądanego podczas reklam na innym programie ;p

    • tytus7
      15 sierpnia 2012

      Nie mogę się zgodzić, że osoby/mieszkania są podstawione. Patrząc na lokale wielu znajomych, faktycznie powoli rodzi się burdel. Poza tym pokoje dziecięce i tak dalej mogą tak wyglądać.
      Pomyśl o Super Niani dzieci namówisz, żeby tak się zachowywały? Ja bym bardziej się zastanawiał nad Rozmowami w Toku. No tam takie cudaki przychodzą, że ja pierd…

      • małoistotne
        15 sierpnia 2012

        Rozmowy w toku to juz kosmos konkretny 😀 tylko zastanawia mnie niezdolność tych kobiet do czegokolwiek … No prosze Cie! wyjąc ubrania z szafy, albo przetrzeć szafkę ścierką?! jestem pewna, ze pewne zachowania mają z góry narzucone, żaden program ( no prawie) nie jest naturalny. Zaczynając nawet od Pamiętników z wakacji itp.. ;] nie mam pojęcia , czy telewizja uważa WSZYSTKICH Polaków za kompletnych idiotów, czy to jakaś prowokacja ..

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 14 sierpnia 2012 by in Recenzje and tagged , , , , , , , , , , , , , .
%d blogerów lubi to: