Właściwością człowieka jest błądzić, głupiego – w błędzie trwać. Żyć – to myśleć. Cyceron

Blog nieperiodyczny. Nowy wpis przynajmniej raz w tygodniu.

Muzyczne dreszcze.

Słuchasz czasami radia? Nie, nie pytam czy leci czasami gdzieś w tle, ale czy wiesz czego słuchasz? Kiedyś zrobiono badania, oczywiście w USA – zadzwoniono do losowo wybranych obywateli i zapytano czy oglądają teraz telewizję. Odpowiadających twierdząco zapytano co konkretnie. Prawie trzy czwarte rozmówców stwierdziło „chwileczkę muszę sprawdzić”. Stąd też moje pytanie.

Mnie nie zdarza się słuchać radia, czasami leci w tle w samochodzie. Ja „podcastuję” i dopiero mogę wysłuchać tej czy innej audycji, zresztą umówmy się nie ma bardzo czego słuchać. Nie będę się bardzo rozwlekał jak i dlaczego zacząłem słuchać akurat audycji, o której chce Ci powiedzieć. Zaczęło się od facebooka, teraz jest na Radio Centrum. Nie przepadam za wpisami reklamowymi, też takich nigdy nie robię, jak uważam, że coś jest złe to jest złe niezależnie od pieniędzy, jak coś jest dobre to powiem o tym niezależnie od pieniędzy. „Muzyczny Alfabet” jest dobry.

Tytuł może trochę infantylny i za bardzo wprost, ale z drugiej strony to nie nagłówek w gazecie, żeby był chwytliwy. Dlaczego piszę akurat o tym programie, a no z kilku powodów. Po pierwsze, bo warto. Tomek Ślusarski (prowadzący) znalazł fajną formułę i na jej podstawie tworzy dobre setlisty. Może gdybym nie miał pośredniego udziału w tym koncepcie nie trafiałby do mnie. Prowadzącego pochwalę jeszcze za to, że cierpliwie znosi uwagi i stara się im sprostać. Audycja leci na żywo we wtorki o 23 na 98.2 FM w Lublinie (Radio Centrum). Nie mam wtedy ani czasu ani sposobności posłuchać radia. Ponarzekałem, że warto by może pomyśleć o formie podcastów i jest. Na facebooku można znaleźć linki do audycji. Dzięki! Jak jeszcze coś wymyślę to podrzucę.

Po drugie. Nadchodzi litera „E”. Jeszcze oficjalnie nikt nie zaczął zbierać propozycji, ale ja miałem chwilę i pogrzebałem w pamięci. Pośród oczywistych wyborów m.in. Elvis, Everly Brothers itd. natknąłem się na The Eagles i Hotel California. I przypomniałem sobie, że gdzieś był kiedyś taki polski cover, który jak usłyszałem pierwszy raz miałem ciary i mogę słuchać go milion razy i zawodzić w chórku. Chodzi o wersję z jakiejś biesiady tvp, wśród tej pospolitej zbieraniny tandety trafiła się perła – trio Piasecki, Wodecki, Paszt – Hotel Kalifornia. Po co o tym? Może to nie ładnie, może prowadzący nie uwzględni głosu, nie będę miał żalu, zrozumiem. Jednak może puści, a jak puści to mam nadzieję, że zrobicie głośniej. Ten utwór to nie tylko muzyka, to chyba przede wszystkim tekst. Większość słuchaczy i moich czytelników ma prawo nie rozumieć, ale warto pomyśleć. Ten tekst to obraz pokolenia naszych rodziców. Pokolenia, które wbrew własnej woli zostało zamknięte za Żelazną Kurtyną. Każde zdanie, każda fraza jest o czymś, a piosenka? Nadęta? Bufonada? Jeśli tak stwierdzisz niestety nie będę miał o tobie dobrego zdania już nigdy. Nie wiesz co to „Rejs”, kto to „Stachura”. Towarzysz Gierek to tylko ktoś z książki?

Jak słyszę ludzi w moim wieku, koło trzydziestki, narzekających na to co jest, co mamy, to nie wiem jak przeżyliby dwadzieścia lat temu. Nie mówię, że było lepiej, ale mam wrażenie, że wtedy był sens, były perły w szarówce codzienności – Wajda, The Eagles. W dzień kolejka po chleb i mięso, rząd i partia, a w podziemiu KOR.

Piszę, a w tle zdanie „Jeden kolega wariat, drugi wysoko stąd…”. I chyba tutaj poprzestanę. Niech przemówi muzyka. Niech brzmi Święty Graal moich rodziców, niech niesie wspomnienia. I te skrzypce Wodeckiego.

Zachęcam posłuchajcie Radio Centrum 98.2 FM Lublin, lub on-line, bo jeden „Młodzik z radia fm” robi fajną audycję we wtorek o 23. Panie Tomku nie wiem czy puści pan ten utwór, bo niby The Eagles, ale jednak nie w ich wykonaniu, zrozumiem, konwencja jest konwencja. Gdyby jednak coś, to byłoby miło. Mam nadzieję, że kilkoro słuchaczy przybędzie, że moi czytelnicy też będą mieć dreszcze.

Dzięki i bez odbioru.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 25 lipca 2012 by in Lublin, Recenzje and tagged , , , , , , , , , , , , .
%d blogerów lubi to: